Wpisy z trasy, głowy i codzienności.
Tutaj znajdziesz moje przemyślenia o bieganiu, żywieniu, regeneracji i wszystkim, co dzieje się pomiędzy kilometrami. Bez wpisów sprzętowych — one mają swoje osobne miejsce.
Jak przygotować się do pierwszego biegu na 10 km bez udawania zawodowca
Pierwszy bieg na 10 km nie wymaga miny zawodowca, pięciu par butów i rozmów o progu mleczanowym przy śniadaniu. Wystarczy trochę regularności, rozsądku i zgoda na to, że…
Jak zacząć biegać od zera, kiedy ostatni raz biegałeś za autobusem
Jeśli ostatni sprint zaliczyłeś do autobusu, spokojnie. Bieganie dla początkujących nie zaczyna się od heroicznego umierania na chodniku, tylko od krótkiego wyjścia, dobrego tempa i planu, który da…
Jak nie przesadzić z tempem na początku i nie wrócić do domu jak po walce z odkurzaczem
Najczęstszy błąd na początku biegu? Start jak do ucieczki przed autobusem, a po kilometrze płuca na reklamacji. Da się inaczej: spokojniej, mądrzej i bez wracania do domu z…
Pierwsze 5 kilometrów bez spiny – jak przebiec je po całym dniu pracy
Pierwsze 5 kilometrów po pracy nie muszą być sportowym egzaminem ani walką o honor. Wystarczy prosty plan, spokojne tempo i zgoda na to, że czasem nogi ruszają dopiero…
Jak zacząć biegać po pracy, kiedy kanapa wygrywa już w przedbiegach?
Po pracy często nie przegrywamy z brakiem kondycji, tylko z kanapą, telefonem i myślą, że dziś już naprawdę wystarczy. Da się jednak zacząć biegać bez wielkiej rewolucji, jeśli…