Wpisy z trasy, głowy i codzienności.
Tutaj znajdziesz moje przemyślenia o bieganiu, żywieniu, regeneracji i wszystkim, co dzieje się pomiędzy kilometrami. Bez wpisów sprzętowych — one mają swoje osobne miejsce.
Regeneracja po biegu, kiedy nogi są ciężkie jak zakupy z całego tygodnia
Ciężkie nogi po biegu potrafią zepsuć humor szybciej niż mokre skarpetki w listopadzie. Dobra wiadomość jest taka, że regeneracja nie musi być skomplikowana ani zarezerwowana dla zawodowców. Są…
Jak zacząć biegać od zera, kiedy ostatni raz biegałeś za autobusem
Jeśli ostatni sprint zaliczyłeś do autobusu, spokojnie. Bieganie dla początkujących nie zaczyna się od heroicznego umierania na chodniku, tylko od krótkiego wyjścia, dobrego tempa i planu, który da…
Długi bieg w weekend bez ciśnienia – jak zrobić go spokojnie i nie zepsuć sobie reszty dnia
Długi bieg w weekend nie musi wyglądać jak mały półmaraton z presją na wynik. Da się zrobić go spokojnie, wrócić do domu w jednym kawałku i nie spędzić…
Sen jako część treningu – dlaczego czasem lepiej iść spać niż dokładać kilometry
Plan mówi: wyjść na 10 kilometrów. Ciało mówi: usiądź, człowieku, najlepiej poziomo. Sen bywa tym elementem treningu, który najłatwiej zignorować, choć często robi więcej dla formy niż kolejne…
Jak nie przesadzić z tempem na początku i nie wrócić do domu jak po walce z odkurzaczem
Najczęstszy błąd na początku biegu? Start jak do ucieczki przed autobusem, a po kilometrze płuca na reklamacji. Da się inaczej: spokojniej, mądrzej i bez wracania do domu z…
Bieganie trzy razy w tygodniu – prosty rytm dla normalnie zajętego człowieka
Bieganie trzy razy w tygodniu to taki rytm, który da się utrzymać bez wywracania życia do góry nogami. Nie trzeba od razu trenować jak zawodowiec, wystarczy prosty plan,…
Co zrobić, kiedy po pracy nie chce się biegać, ale wiesz, że dobrze ci to zrobi
Po pracy bieganie często przegrywa z kanapą, lodówką i jednym niewinnym odcinkiem serialu. A jednak zwykle dobrze wiemy, że nawet krótki trucht potrafi przewietrzyć głowę lepiej niż kolejne…
Pierwsze 5 kilometrów bez spiny – jak przebiec je po całym dniu pracy
Pierwsze 5 kilometrów po pracy nie muszą być sportowym egzaminem ani walką o honor. Wystarczy prosty plan, spokojne tempo i zgoda na to, że czasem nogi ruszają dopiero…
Jak zacząć biegać po pracy, kiedy kanapa wygrywa już w przedbiegach?
Po pracy często nie przegrywamy z brakiem kondycji, tylko z kanapą, telefonem i myślą, że dziś już naprawdę wystarczy. Da się jednak zacząć biegać bez wielkiej rewolucji, jeśli…