Wpisy z trasy, głowy i codzienności.
Tutaj znajdziesz moje przemyślenia o bieganiu, żywieniu, regeneracji i wszystkim, co dzieje się pomiędzy kilometrami. Bez wpisów sprzętowych — one mają swoje osobne miejsce.
Jak nie przesadzić z tempem na początku i nie wrócić do domu jak po walce z odkurzaczem
Najczęstszy błąd na początku biegu? Start jak do ucieczki przed autobusem, a po kilometrze płuca na reklamacji. Da się inaczej: spokojniej, mądrzej i bez wracania do domu z…
Bieganie trzy razy w tygodniu – prosty rytm dla normalnie zajętego człowieka
Bieganie trzy razy w tygodniu to taki rytm, który da się utrzymać bez wywracania życia do góry nogami. Nie trzeba od razu trenować jak zawodowiec, wystarczy prosty plan,…
Co zrobić, kiedy po pracy nie chce się biegać, ale wiesz, że dobrze ci to zrobi
Po pracy bieganie często przegrywa z kanapą, lodówką i jednym niewinnym odcinkiem serialu. A jednak zwykle dobrze wiemy, że nawet krótki trucht potrafi przewietrzyć głowę lepiej niż kolejne…
Pierwsze 5 kilometrów bez spiny – jak przebiec je po całym dniu pracy
Pierwsze 5 kilometrów po pracy nie muszą być sportowym egzaminem ani walką o honor. Wystarczy prosty plan, spokojne tempo i zgoda na to, że czasem nogi ruszają dopiero…
Jak zacząć biegać po pracy, kiedy kanapa wygrywa już w przedbiegach?
Po pracy często nie przegrywamy z brakiem kondycji, tylko z kanapą, telefonem i myślą, że dziś już naprawdę wystarczy. Da się jednak zacząć biegać bez wielkiej rewolucji, jeśli…