Wpisy z trasy, głowy i codzienności.
Tutaj znajdziesz moje przemyślenia o bieganiu, żywieniu, regeneracji i wszystkim, co dzieje się pomiędzy kilometrami. Bez wpisów sprzętowych — one mają swoje osobne miejsce.
Bieganie rano czy po pracy – co lepiej pasuje do zwykłego życia
Bieganie rano brzmi pięknie, dopóki budzik nie zadzwoni o 5:45. Bieganie po pracy też wygląda rozsądnie, dopóki nie usiądziesz na kanapie i nie odkryjesz, że ona ma własną…
Jak wrócić do biegania po przerwie i nie próbować nadrobić wszystkiego w tydzień
Powrót do biegania po przerwie kusi tym, żeby od razu sprawdzić, czy forma jeszcze gdzieś tam siedzi. Problem w tym, że głowa często pamięta tempo, którego nogi już…
Spokojne bieganie naprawdę działa – nawet jeśli ego podpowiada coś innego
Spokojne bieganie wygląda niepozornie, ale potrafi zrobić dla formy więcej, niż kolejny trening na zaciśniętych zębach. Problem w tym, że ego często chce szybciej, mocniej i najlepiej z…
Rozgrzewka przed bieganiem – krótko, prosto i bez robienia z tego ceremonii
Rozgrzewka przed bieganiem nie musi wyglądać jak osobny trening ani jak układ choreograficzny z internetu. Wystarczy kilka minut prostego ruchu, żeby ciało dostało sygnał: dobra, zaraz biegniemy. Bez…
Jak przygotować się do pierwszego biegu na 10 km bez udawania zawodowca
Pierwszy bieg na 10 km nie wymaga miny zawodowca, pięciu par butów i rozmów o progu mleczanowym przy śniadaniu. Wystarczy trochę regularności, rozsądku i zgoda na to, że…
Regeneracja po biegu, kiedy nogi są ciężkie jak zakupy z całego tygodnia
Ciężkie nogi po biegu potrafią zepsuć humor szybciej niż mokre skarpetki w listopadzie. Dobra wiadomość jest taka, że regeneracja nie musi być skomplikowana ani zarezerwowana dla zawodowców. Są…
Jak zacząć biegać od zera, kiedy ostatni raz biegałeś za autobusem
Jeśli ostatni sprint zaliczyłeś do autobusu, spokojnie. Bieganie dla początkujących nie zaczyna się od heroicznego umierania na chodniku, tylko od krótkiego wyjścia, dobrego tempa i planu, który da…
Długi bieg w weekend bez ciśnienia – jak zrobić go spokojnie i nie zepsuć sobie reszty dnia
Długi bieg w weekend nie musi wyglądać jak mały półmaraton z presją na wynik. Da się zrobić go spokojnie, wrócić do domu w jednym kawałku i nie spędzić…
Sen jako część treningu – dlaczego czasem lepiej iść spać niż dokładać kilometry
Plan mówi: wyjść na 10 kilometrów. Ciało mówi: usiądź, człowieku, najlepiej poziomo. Sen bywa tym elementem treningu, który najłatwiej zignorować, choć często robi więcej dla formy niż kolejne…