Jak nie przesadzić z tempem na początku i nie wrócić do domu jak po walce z odkurzaczem

Najczęstszy błąd na początku biegu? Start jak do ucieczki przed autobusem, a po kilometrze płuca na reklamacji. Da się inaczej: spokojniej, mądrzej i bez wracania do domu z miną człowieka, który przegrał walkę z odkurzaczem. Znasz to? Kończysz pracę, zamykasz laptopa, w głowie jeszcze brzęczy ostatni call, a w Excelu mentalnie dalej świeci się jedna … Dowiedz się więcej

Bieganie trzy razy w tygodniu – prosty rytm dla normalnie zajętego człowieka

Bieganie trzy razy w tygodniu to taki rytm, który da się utrzymać bez wywracania życia do góry nogami. Nie trzeba od razu trenować jak zawodowiec, wystarczy prosty plan, odrobina cierpliwości i buty czekające przy drzwiach. Najtrudniejszy moment biegania często nie dzieje się na trasie, tylko w przedpokoju. Człowiek wraca z pracy, głowa jeszcze siedzi w … Dowiedz się więcej

Pierwsze 5 kilometrów bez spiny – jak przebiec je po całym dniu pracy

Pierwsze 5 kilometrów po pracy nie muszą być sportowym egzaminem ani walką o honor. Wystarczy prosty plan, spokojne tempo i zgoda na to, że czasem nogi ruszają dopiero po drugim kilometrze. Po całym dniu przy biurku człowiek często ma w głowie tylko trzy rzeczy: kanapa, jedzenie i święty spokój. A potem gdzieś z tyłu pojawia … Dowiedz się więcej

Czy Garmin Forerunner 255 ma sens dla osoby, która biega trzy razy w tygodniu?

Garmin Forerunner 255 Tidal Blue 010-02641-11 Garmin Forerunner 255 wygląda jak zegarek dla kogoś, kto ma rozpisany plan, starty w kalendarzu i buty rotowane jak opony. Ale czy ma sens, jeśli po prostu biegasz trzy razy w tygodniu po pracy albo w weekend? Moim zdaniem: tak, ale nie dla każdego i nie zawsze od pierwszego … Dowiedz się więcej