Jak przygotować się do maratonu, mając pracę, rodzinę i tylko 24 godziny w dobie

Maraton da się przygotować obok pracy, rodziny i zwykłego życia, ale nie da się go wcisnąć na siłę między wszystko inne bez planu. Kluczem nie jest trenowanie jak zawodowiec, tylko mądre układanie tygodnia, pilnowanie regeneracji i odpuszczanie wtedy, gdy trzeba. Najtrudniejszy moment treningu często nie dzieje się na trzydziestym kilometrze, tylko w przedpokoju po pracy. … Dowiedz się więcej

Plan na 10 km dla zapracowanych – jak trenować, kiedy tydzień sam się zapełnia

Da się przygotować do 10 km bez układania życia pod trening. Potrzeba tylko prostego planu, trochę elastyczności i zgody na to, że czasem bieg wygrywa z kanapą dopiero po długich negocjacjach. Ten tekst jest dla osób, które chcą biegać regularnie, ale tydzień sam zapełnia im kalendarz. Najtrudniejsze w przygotowaniach do 10 km często nie jest … Dowiedz się więcej

Pierwszy miesiąc biegania – czego się spodziewać i czego nie brać zbyt serio

Pierwszy miesiąc biegania potrafi być dziwny: raz czujesz się jak przyszły maratończyk, a dzień później walczysz o życie na podbiegu pod osiedlowy sklep. To normalne. Ten tekst jest o tym, czego możesz się spodziewać, co warto obserwować, a co lepiej puścić mimo uszu, zanim zegarek zacznie rządzić Twoim nastrojem. Początki rzadko wyglądają jak reklama butów … Dowiedz się więcej

Czy Polar Pacer to dobry zegarek dla kogoś, kto nie chce miliona funkcji

Polar Pacer Night Black Polar Pacer wygląda jak zegarek dla kogoś, kto chce po prostu biegać, zapisać trening i nie spędzać pół wieczoru w ustawieniach. Ma GPS, podstawowe pomiary, lekką kopertę i nie próbuje udawać centrum dowodzenia na nadgarstku. Są osoby, które kochają wykresy, alerty, mapy, animowane treningi i ustawianie pól danych przez pół niedzieli. … Dowiedz się więcej

Jak zbudować nawyk biegania bez wielkich deklaracji i nowego życia od poniedziałku

Nie trzeba ogłaszać światu, że od poniedziałku zaczynasz nowe życie. Nawyku biegania nie buduje się wielką deklaracją, tylko kilkoma zwykłymi wyjściami, także tymi krótkimi i nieidealnymi. Najlepiej takimi, po których wracasz i myślisz: dobra, to było do powtórzenia. Najtrudniejszy moment biegania bardzo często nie dzieje się na trasie. Dzieje się w przedpokoju, między kanapą, praniem … Dowiedz się więcej

Jak biegać wolniej i dlaczego to wcale nie jest takie łatwe

Wolne bieganie brzmi banalnie: po prostu zwolnij. A potem wychodzisz na trening, zegarek pokazuje tempo za szybkie o minutę, oddech robi się krótki i nagle znowu biegniesz jak na zaliczenie. Najtrudniejsze w spokojnym bieganiu nie jest samo przebieranie nogami. Najtrudniejsze jest odpuszczenie. Szczególnie po dniu spędzonym przy biurku, kiedy człowiek wychodzi wreszcie na dwór i … Dowiedz się więcej

Pierwszy półmaraton – jak podejść do przygotowań bez paniki

Pierwszy półmaraton brzmi poważnie, ale nie musi oznaczać życia podporządkowanego tylko treningom. Da się przygotować rozsądnie, bez paniki, bez udawania zawodowca i bez kasowania całego kalendarza. Decyzja o zapisaniu się na półmaraton często wygląda romantycznie przez jakieś trzy minuty. Klikasz zapis, przychodzi mail z potwierdzeniem, przez chwilę czujesz się jak człowiek, który właśnie zmienił swoje … Dowiedz się więcej

Co robić, kiedy trening wypada przez pracę, rodzinę albo zwykłe zmęczenie

Trening wypadł, bo praca się przeciągnęła, dziecko miało gorszy dzień albo po prostu padła bateria w człowieku. To nie znaczy, że cały plan poszedł do kosza. Najważniejsze to nie panikować, nie nadrabiać na siłę i wrócić do biegania z głową. Są takie dni, kiedy plan wygląda pięknie tylko rano. W kalendarzu wpisane 8 kilometrów spokojnie, … Dowiedz się więcej

Bieganie rano czy po pracy – co lepiej pasuje do zwykłego życia

Bieganie rano brzmi pięknie, dopóki budzik nie zadzwoni o 5:45. Bieganie po pracy też wygląda rozsądnie, dopóki nie usiądziesz na kanapie i nie odkryjesz, że ona ma własną grawitację. Sprawdźmy więc spokojnie, co lepiej pasuje do normalnego życia. Przez długi czas próbowałem rozstrzygnąć to jak jakiś wielki sportowy dylemat: rano czy po pracy? Jakby od … Dowiedz się więcej

Czy pas do biegania ma sens, kiedy telefon lata w kieszeni jak pilot w kanapie

Saszetka biodrowa z rzepem – regulowany pas do biegania na telefon Telefon w kieszeni podczas biegu potrafi żyć własnym życiem. Jeśli obija się o udo, podskakuje i przypomina pilot zgubiony w kanapie, pas do biegania na telefon zaczyna wyglądać całkiem rozsądnie. Są takie drobiazgi w bieganiu, o których człowiek nie myśli, dopóki nie zaczną irytować. … Dowiedz się więcej