Regeneracyjny trucht – po co biegać wolno, skoro można leżeć na kanapie

Regeneracyjny trucht wygląda podejrzanie: niby trening, ale taki wolny, że pies z osiedla patrzy z lekkim rozczarowaniem. A jednak w planach biegaczy pojawia się nie bez powodu. Chodzi nie o nabijanie kilometrów za wszelką cenę, tylko o mądre poruszenie zmęczonego ciała. Są takie dni, kiedy po pracy jedynym sensownym planem wydaje się kanapa, herbata i … Dowiedz się więcej

Czy kurtka przeciwdeszczowa do biegania naprawdę jest potrzebna

Bez Marki Atlaslava Męska Kurtka Przeciwdeszczowa Rowerowa Do Biegania Niebieska L Kurtka przeciwdeszczowa do biegania to jeden z tych elementów sprzętu, które długo wydają się zbędne. A potem przychodzi trening w deszczu, wiatr od boku i nagle człowiek zaczyna inaczej patrzeć na odzież do biegania. Z kurtkami przeciwdeszczowymi jest trochę jak z plastrami w szufladzie. … Dowiedz się więcej

Nawodnienie przy bieganiu – kiedy wystarczy woda, a kiedy warto pomyśleć o elektrolitach

Nawodnienie przy bieganiu nie musi być skomplikowane, ale warto wiedzieć, kiedy sama woda robi robotę, a kiedy organizm potrzebuje czegoś więcej. Zwłaszcza jeśli trening wypada po pracy, w upale albo trwa dłużej niż szybka pętla po osiedlu. Są takie dni, kiedy człowiek zamyka laptopa, patrzy na buty biegowe w przedpokoju i zaczyna negocjacje z samym … Dowiedz się więcej

Jak biegać wolniej i dlaczego to wcale nie jest takie łatwe

Wolne bieganie brzmi banalnie: po prostu zwolnij. A potem wychodzisz na trening, zegarek pokazuje tempo za szybkie o minutę, oddech robi się krótki i nagle znowu biegniesz jak na zaliczenie. Najtrudniejsze w spokojnym bieganiu nie jest samo przebieranie nogami. Najtrudniejsze jest odpuszczenie. Szczególnie po dniu spędzonym przy biurku, kiedy człowiek wychodzi wreszcie na dwór i … Dowiedz się więcej

Pierwszy półmaraton – jak podejść do przygotowań bez paniki

Pierwszy półmaraton brzmi poważnie, ale nie musi oznaczać życia podporządkowanego tylko treningom. Da się przygotować rozsądnie, bez paniki, bez udawania zawodowca i bez kasowania całego kalendarza. Decyzja o zapisaniu się na półmaraton często wygląda romantycznie przez jakieś trzy minuty. Klikasz zapis, przychodzi mail z potwierdzeniem, przez chwilę czujesz się jak człowiek, który właśnie zmienił swoje … Dowiedz się więcej

Co robić, kiedy trening wypada przez pracę, rodzinę albo zwykłe zmęczenie

Trening wypadł, bo praca się przeciągnęła, dziecko miało gorszy dzień albo po prostu padła bateria w człowieku. To nie znaczy, że cały plan poszedł do kosza. Najważniejsze to nie panikować, nie nadrabiać na siłę i wrócić do biegania z głową. Są takie dni, kiedy plan wygląda pięknie tylko rano. W kalendarzu wpisane 8 kilometrów spokojnie, … Dowiedz się więcej

Odpoczynek bez wyrzutów sumienia – najtrudniejszy trening dla ambitnych amatorów

Odpoczynek bywa trudniejszy niż interwały, bo nie daje tego miłego poczucia: zrobiłem robotę. A jednak bez regeneracji bieganie szybko zmienia się z przyjemności w przeciąganie zmęczenia na smyczy. Są takie dni, kiedy plan mówi: spokojne 8 kilometrów, a ciało odpowiada: może spokojne 8 godzin snu? Wracasz z pracy, w głowie jeszcze call, na ekranie Excela … Dowiedz się więcej

Jak nie porównywać się do innych biegaczy i dalej robić swoje

Porównywanie się do innych biegaczy potrafi zepsuć nawet całkiem dobry trening. Nagle własne 5 kilometrów przestaje cieszyć, bo ktoś wrzucił na Stravę dyszkę w tempie, które u nas pojawia się tylko przy zbieganiu do autobusu. Da się jednak biegać po swojemu, robić postępy i nie zamieniać każdego treningu w konkurs. Są takie dni, kiedy człowiek … Dowiedz się więcej

Czy żele energetyczne są potrzebne amatorowi, czy to tylko kosmiczne jedzenie w saszetce

Żele energetyczne wyglądają trochę jak kosmiczne jedzenie w saszetce, ale czasem naprawdę potrafią pomóc. Tylko nie zawsze, nie każdemu i raczej nie na każde wyjście po pracy. Sprawdźmy spokojnie, kiedy żel do biegania ma sens, a kiedy wystarczy normalny posiłek i łyk wody. Jest taki moment w życiu biegacza-amatora, kiedy po kilku tygodniach regularnego truchtania … Dowiedz się więcej

Bieganie rano czy po pracy – co lepiej pasuje do zwykłego życia

Bieganie rano brzmi pięknie, dopóki budzik nie zadzwoni o 5:45. Bieganie po pracy też wygląda rozsądnie, dopóki nie usiądziesz na kanapie i nie odkryjesz, że ona ma własną grawitację. Sprawdźmy więc spokojnie, co lepiej pasuje do normalnego życia. Przez długi czas próbowałem rozstrzygnąć to jak jakiś wielki sportowy dylemat: rano czy po pracy? Jakby od … Dowiedz się więcej